wtorek, 22 lipca 2014

Maluszkowo

W poście minimalistycznym, bo gorąc piekielny i klawiatura się pod dłonią ślizga mam do zaprezentowania kilka bardzo letnich maleństw.
Kolorowe bransolety na bazach.



Wisior pleciony z agatem w roli głównej.



Pierścionki z lunasoft ( granatowy) i nefrytem ( żółty).



Pozdrawiam serdecznie tych, którzy mają siły w tej gorączce zaglądać do mnie :)


wtorek, 1 lipca 2014

Klejnoty Luthien

"... Pod koniec wieku (...) gdy cała Ziemia cieszyła się pokojem, a blask Valinoru osiągnął swój zenit, przyszła na świat Luthien (...) a jasne gwiazdy błyszczały srebrzystym ogniem. Luthien urodziła się w lesie Neldoreth, a na jej powitanie białe kwiaty nifredilów rozkwitły niby gwiazdy ziemi.... "

 J.R.R. Tolkien "Silmarillion"w przekładzie M. Skibniewskiej

Dziś mam do zaprezentowania delikatne trio  Luthien stworzone w kolorach zamglonego poranka.









W dniach 4-6 lipca zapraszam na I Festiwal Twórczo Zakręconych w Krasnymstawie koło Lublina.
Mam przyjemność i zaszczyt prowadzić tam warsztaty z haftu sutaszowego.

środa, 25 czerwca 2014

Battle of the Beadsmith

W tym roku zostałam zaproszona do edycji konkursu Battle of the Beadsmith organizowanej przez firmę Beadsmith. W bitwie bierze udział 256 osób z całego świata, które "walczą" artyzmem swoich prac o miano najpiękniejszej.
Poza mną jeszcze kilka osób z Polski bierze w bitwie udział: Grażyna Antoń - Tipika, Joanna Młodkowska-Brach-Tauriel, Elena Orłowska, Dorota Walentyn Góral i Svetlana Karimowa.
Wszystkie prezentowane w konkursie prace można obejrzeć pod zbiorczym linkiem grupy na facebook BOTB . 

Na konkurs wykonałam pracę w technice haftu sutaszowego, naszyjnik Galaxy.
Galaxy to kolia z przeznaczeniem dla Panny Młodej. Elementami bazowymi pracy są kaboszony kamienia księżycowego oraz kryształy Swarovski. Obwód kolii dopasowany jest do szyi 32-36 cm, długość centralnej części 19 cm. Od spodu punktowo podbita białą skórką naturalną.






Jeśli moja praca Wam się spodobała można oddać na nią głos przez formularz  KLIK!

wtorek, 10 czerwca 2014

W pocie czoła:)

Ostatnie trzy tygodnie przygotowuję się do konkursu Battle of Beadsmith  organizowanego przez firmę Beadsmith, stąd całkowite blogowe milczenie. Kto ciekaw zainteresować się pracami z poprzedniego roku zapraszam na pinterest:) KLIK
Przysłowiowy pot czoła występował wielokrotnie, głównie z powodu trudu koncepcyjnego, zmagania się umysłu z materią. Efekt mogę przedstawić dopiero za jakiś czas.
W tak zwanym międzyczasie i potrzebie oderwania się od jednego tematu powstały drobiazgi.
Wisior mandala z ametystem oraz kolejne wachlarze i groszki :) wiem , znowu.






piątek, 16 maja 2014

W kolorze szafiru

Jest jeden kolor, który mnie urzeka ponad wszystko. Pomiędzy niewinnym błękitem a zdyscyplinowanym granatem odnajduję soczystą i frywolną tonację szafiru. Przyznam, że kolor ten stosuję najczęściej, w pracach różnorakich:  małych i dużych formatach, haftowany koralikami i sutaszem.
Praca, którą dziś zaprezentuję powstała na specjalne życzenie. Bransoleta haftowana na metalowym wkładzie pozwalającym ukształtować się dowolnie do nadgarstka.





poniedziałek, 5 maja 2014

Ramphastini

Pod tą nazwą kryje się plemię tukanowatych, które stało się inspiracją do wykonania poniższej pracy. Wyzwanie postawił  przed rękodzielnikami sklep branżowy Royal Stone, który drugi rok z rzędu organizuje konkurs na Kalendarz Royal Stone.




 Najlepsze prace wybrane przez jury zostaną opublikowane w kalendarzu na rok 2015. Moja interpretacja jednego z tematu Tukan - to bransoleta na wewnętrznym wkładzie z wykorzystaniem jedwabiu barwionego w technice shibori arashi, który otrzymałam od nieocenionej i zdolnej Joli Witalińskiej.
Centrum pracy to kaboszon lapis lazuli w towarzystwie rivoli Swarovski.






Załączam również osobiste zdjęcie nałapkowe:)

wtorek, 29 kwietnia 2014

Nowe i małe

Od kilkunastu dni  kiedy mam mniejszą chwilę, pomiędzy większymi projektami szyję, wyplatam rzeczy zajmujące godzinkę, dwie.
Nazbierało się takich niepublikowanych  prac.
Po pierwsze wachlarzyki Stellar rose.




Po drugie w większej ilości :)  kolekcja sopelkowych, podłużnych kolczyków , które są inspirowane pracami Zzuzzi . Kolczyki mają 4 cm długości, należą do tych niewyczuwalnych podczas noszenia. Lekkie i błyszczące. Kolczyki opierają się na ściegu herringbone, który pozwala na niezliczone modyfikacje i kombinacje.