czwartek, 28 marca 2013

Powrót do bazy

Wiosna, ale pogoda nie nastraja. Chce się ciepłej herbatki z miodem, kakao. Grube sweterki i zimowe buty. Co roku nie mogę się doczekać Pani Wiosny. Przeklinam zimę i zimno, ale zimno być musi. Po co jest zima? Bo każdy potrzebuje odpoczynku. Tak sobie to tłumaczę:)
Tak oto nastrojowo, całkiem na przededniu fenologicznej Wiosny powstały twory takowe.
Powracanie do baz D. Fitgerald . Sutasz mleczno-czekoladowy i złoty owijany dookoła karneolu. Bigle z miedzi, tył skóra złoto-brązowa. Plus umiłowane bronze.




Sutasz czarny z dodatkami nickel na onyksach. Bigle stal chirurgiczna. Z sukienusią z pikotek.



18 komentarzy:

  1. Uwielbiam patrzeć, jak powstają Twoje cuda.. Tyle siebie wkładasz w swoje prace...
    Brązy piękne, ale te czarne - ach!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie pary przepiękne, nic tylko podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To mi sie nigdy nie znudzi. Twoej sutaszki są jak zawsze świetne.

    A wiosna już tu jest! Wiem bo zaczęła mi się alergia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stale mnie zachwycasz :) Pięknie Izzi !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! Ale przy pierwszych dosłownie opadła mi szczęka, kolorystycznie idealne. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Są tak piękne, że aż trudno od nich oczy oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, zachwycające! :) zwłaszcza te w brązach mają w sobie to COŚ - brawo!

    OdpowiedzUsuń
  8. They are both beautiful!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, robi wrażenie ! W wolnej chwili zapraszam do zajrzenia na mojego nowego bloga : http://pinku-art.blogspot.com/ . Z góry dziękuję za uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po przeczytaniu poprzednich wpisów mogę tylko powiedzieć "przepiękne obie pary kolczyków" !!!!! Bronzo i czerń ,uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Serdecznie wszystkim dziękuję za pozostawione przemiłe słowa <3

    OdpowiedzUsuń