W tym roku zostałam zaproszona do edycji konkursu Battle of the Beadsmith organizowanej przez firmę Beadsmith. W bitwie bierze udział 256 osób z całego świata, które "walczą" artyzmem swoich prac o miano najpiękniejszej.
Poza mną jeszcze kilka osób z Polski bierze w bitwie udział: Grażyna Antoń - Tipika, Joanna Młodkowska-Brach-Tauriel, Elena Orłowska, Dorota Walentyn Góral i Svetlana Karimowa.
Wszystkie prezentowane w konkursie prace można obejrzeć pod zbiorczym linkiem grupy na facebook BOTB .
Na konkurs wykonałam pracę w technice haftu sutaszowego, naszyjnik Galaxy.
Galaxy to kolia z przeznaczeniem dla Panny Młodej. Elementami bazowymi pracy są kaboszony kamienia księżycowego oraz kryształy Swarovski. Obwód kolii dopasowany jest do szyi 32-36 cm, długość centralnej części 19 cm. Od spodu punktowo podbita białą skórką naturalną.
Jeśli moja praca Wam się spodobała można oddać na nią głos przez formularz KLIK!
środa, 25 czerwca 2014
wtorek, 10 czerwca 2014
W pocie czoła:)
Ostatnie trzy tygodnie przygotowuję się do konkursu Battle of Beadsmith organizowanego przez firmę Beadsmith, stąd całkowite blogowe milczenie. Kto ciekaw zainteresować się pracami z poprzedniego roku zapraszam na pinterest:) KLIK
Przysłowiowy pot czoła występował wielokrotnie, głównie z powodu trudu koncepcyjnego, zmagania się umysłu z materią. Efekt mogę przedstawić dopiero za jakiś czas.
W tak zwanym międzyczasie i potrzebie oderwania się od jednego tematu powstały drobiazgi.
Wisior mandala z ametystem oraz kolejne wachlarze i groszki :) wiem , znowu.
Przysłowiowy pot czoła występował wielokrotnie, głównie z powodu trudu koncepcyjnego, zmagania się umysłu z materią. Efekt mogę przedstawić dopiero za jakiś czas.
W tak zwanym międzyczasie i potrzebie oderwania się od jednego tematu powstały drobiazgi.
Wisior mandala z ametystem oraz kolejne wachlarze i groszki :) wiem , znowu.
piątek, 16 maja 2014
W kolorze szafiru
Jest jeden kolor, który mnie urzeka ponad wszystko. Pomiędzy niewinnym błękitem a zdyscyplinowanym granatem odnajduję soczystą i frywolną tonację szafiru. Przyznam, że kolor ten stosuję najczęściej, w pracach różnorakich: małych i dużych formatach, haftowany koralikami i sutaszem.
Praca, którą dziś zaprezentuję powstała na specjalne życzenie. Bransoleta haftowana na metalowym wkładzie pozwalającym ukształtować się dowolnie do nadgarstka.
Praca, którą dziś zaprezentuję powstała na specjalne życzenie. Bransoleta haftowana na metalowym wkładzie pozwalającym ukształtować się dowolnie do nadgarstka.
poniedziałek, 5 maja 2014
Ramphastini
Pod tą nazwą kryje się plemię tukanowatych, które stało się inspiracją do wykonania poniższej pracy. Wyzwanie postawił przed rękodzielnikami sklep branżowy Royal Stone, który drugi rok z rzędu organizuje konkurs na Kalendarz Royal Stone.
Najlepsze prace wybrane przez jury zostaną opublikowane w kalendarzu na rok 2015. Moja interpretacja jednego z tematu Tukan - to bransoleta na wewnętrznym wkładzie z wykorzystaniem jedwabiu barwionego w technice shibori arashi, który otrzymałam od nieocenionej i zdolnej Joli Witalińskiej.
Centrum pracy to kaboszon lapis lazuli w towarzystwie rivoli Swarovski.
Załączam również osobiste zdjęcie nałapkowe:)
Najlepsze prace wybrane przez jury zostaną opublikowane w kalendarzu na rok 2015. Moja interpretacja jednego z tematu Tukan - to bransoleta na wewnętrznym wkładzie z wykorzystaniem jedwabiu barwionego w technice shibori arashi, który otrzymałam od nieocenionej i zdolnej Joli Witalińskiej.
Centrum pracy to kaboszon lapis lazuli w towarzystwie rivoli Swarovski.
wtorek, 29 kwietnia 2014
Nowe i małe
Od kilkunastu dni kiedy mam mniejszą chwilę, pomiędzy większymi projektami szyję, wyplatam rzeczy zajmujące godzinkę, dwie.
Nazbierało się takich niepublikowanych prac.
Po pierwsze wachlarzyki Stellar rose.
Nazbierało się takich niepublikowanych prac.
Po pierwsze wachlarzyki Stellar rose.
Po drugie w większej ilości :) kolekcja sopelkowych, podłużnych kolczyków , które są inspirowane pracami Zzuzzi . Kolczyki mają 4 cm długości, należą do tych niewyczuwalnych podczas noszenia. Lekkie i błyszczące. Kolczyki opierają się na ściegu herringbone, który pozwala na niezliczone modyfikacje i kombinacje.
niedziela, 27 kwietnia 2014
Królowa Margo
Ponad rok temu powstał projekt La Reine Margo, bazujący na karmazynowym super suede. Dziś do zaprezentowania mam jej wariację wykonaną na skórce licowej w kolorze czerwonym. Skóra jest materiałem trudnym do haftowania, niezbyt wdzięcznym ze względu na obolałe opuszki.:)
Bransoleta ma wewnątrz wkład z metalu, który pozwala się dopasować do praktycznie każdego rodzaju nadgarstka. Bardzo lubię tego typu rozwiązanie, wygodne do zakładania i noszenia.
Bransoleta ma wewnątrz wkład z metalu, który pozwala się dopasować do praktycznie każdego rodzaju nadgarstka. Bardzo lubię tego typu rozwiązanie, wygodne do zakładania i noszenia.
środa, 16 kwietnia 2014
Frosted berries
Marzą mi się lody śmietankowe z owocami lasu, z puszkiem z bitej śmietany. Zjadłabym je na kocyku piknikowym na grającej świerszczami łące. Marzy mi się czas lenistwa, nie odpowiadania za nic, czas niewinnego dzieciństwa, czas spokoju, gdzie największym problemem była niechęć do babcinego rosołu, albo dziesięciominutowa dobranocka.
Marzy mi się też ta chwila ciszy, kiedy cały dom śpi a moim jedynym towarzyszem są koraliki.
Tak mi się marzy :)
A do pokazania Wam mam dziś przepiękną druzę zoisytu z domieszką rubinu w kaftaniku z nowych zakupowych szaleństw w hurtowni czeskiej.
Bardzo przyjemnie pracowało się z tym materiałem.
Marzy mi się też ta chwila ciszy, kiedy cały dom śpi a moim jedynym towarzyszem są koraliki.
Tak mi się marzy :)
A do pokazania Wam mam dziś przepiękną druzę zoisytu z domieszką rubinu w kaftaniku z nowych zakupowych szaleństw w hurtowni czeskiej.
Bardzo przyjemnie pracowało się z tym materiałem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)