poniedziałek, 2 listopada 2015

Lunar eclipse

Odrobina księżycowego blasku w moim ulubionym wydaniu haftu koronkowego z labradorytem. Wisior całkiem przyjemnej wielkości, na regulowanym łańcuszku. Elementy metalowe ze stali chirurgicznej. Labradoryt ten o pięknej, złocistej iryzacji przebył do mnie bardzo długą drogę, a jego ostatnie dwa przystanki to Poznań i Woziwoda. Dziękuję Weronika za zjawiskowy prezent:)




Przy okazji powstała para drobnych kolczyków w korespondującej kolorystyce. Rivoli jak to rivoli bardzo błyskotliwe ;) Sroki i smoki niestety tak mają, gromadzą góry świecidełek.


środa, 28 października 2015

Joy

Dzisiejszy wpis jest kontynuacją JOY, pracy tworzonej na konkurs Royal stone pt.: Cudowne lata. Naszyjnik zdobył wyróżnienie. Pięknie dziękuję. Nagroda już zagospodarowana, choć całkiem nie pamiętam na co :)
Joy, bransoleta powstała w takiej samej multikolorystyce, kipiącej radością i energią. Starałam się osiągnąć efekt motyla przysiadającego na dłoni. Nie jest regularna, co mnie oczywiście wytrąca z równowagi, ponieważ przymusem kocham symetrię, ale co poradzić...
Swarovski, jak to swarovski błyska się. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.







niedziela, 18 października 2015

Fiori

Dzisiaj post florystyczny. Podejście do koralików z innej strony. Od jakiegoś czasu mocuję się metodą prób i błędów z tematem haftu koralikowego w 3D.  Póki co stawiam malutkie kroczki, powolutku układam sobie tą technikę w głowie. Powstał kwiatek w formie broszki na szpileczce.
Uznaję, że nie do końca jest to twór udany, ale poznawanie nieznanego lądu jest dla mnie bardzo ciekawe, więc się dzielę.




czwartek, 15 października 2015

Rogata

Jakiś czas temu trafiłam na wzór na horned bangle bracelet autorstwa Gwen Fischer. Poczułam się uwiedziona. Niewiele jest rzeczy, które tak głośno mnie do siebie wołają. Wzór jest dość skomplikowany, pracochłonny, można by rzec medytacyjny. Pomysł opiera się na tubular peyote. Praca jest tylko odrobinę plastyczna, myślę, że może tylko mi tak wyszła i to przez mocne zaciąganie nici. Mam po prostu za dużo pary w rękach :)
Pierwszy egzemplarz rogatej bransolety, na pewno nie ostatni.  W tle ręcznie wykonana podkładka od I love nature.
Tutorial na bangle można zakupić na etsy.



czwartek, 1 października 2015

Kokeshi doll

Laleczki wywodzące się z tradycji japońskiej, będące symbolem młodości i dziewczęcego piękna.
Kokeshi, którą prezentuję, chodziła za mną już dawno, wzór pochodzi z bloga.  W wersji na peyote w formie bransoletki delikatnie błyszcząca i bardzo radosna. Wcześniejsze laleczki znajdziecie tu.





piątek, 25 września 2015

MAYA

Praca została wykonana na konkurs kalendarzowy Royal stone pt.: Cudowne lata.
Powstały naszyjnik jest kontynuacją mojej wcześniejszej pracy o tym samym tytule.
Polubiłam kolor matowego szafranu przetykany chłodnym turkusem. Tym razem podkreśliłam to zestawienie ognistą czerwienią. Maya jest wyhaftowana i wypleciona za pomocą koralików, nie zawiera żadnych łączących elementów gotowych, tak, jak najbardziej lubię.
Naszyjnik łagodnie i miękko otula szyję.


wtorek, 22 września 2015

JOY

Praca zostałą wykonana na konkurs kalendarza Royal stone pt. Cudowne lata.
Tworzenie jej sprawiło mi wiele radości. Nie rysowałam projektów, nie zastanawiałam się, po prostu zobaczyłam w głowie gotową pracę. Potem z chwili na chwilę koraliki w kolorze cukierków i ciasteczek  przybrały tę formę.
 Centralny element został wyhaftowany przy użyciu taśm cyrkoniowych, elementy łączące wyplecione. Użyte w pracy kryształki Swarovski i taśmy cyrkoniowe sprawiają, że naszyjnik błyszczy się przy każdorazowym ruchu i zmianie oświetlenia.






 Inspiracją kolorystyczną do stworzenia JOY było poniższe zdjęcie.