środa, 15 maja 2013

Gwiazdozbiór Łabędzia, opowieść trzecia

Na początku był Gwiazdozbiór, po kawałku uszyty z onyksów, stali i niklu. Potem niepostrzeżenie pojawił się Albireo jako najjaśniejsza, potrójna gwiazda.A dziś narodził się Cygnus, siostrzanie podobny i tożsamy z całością.
Cygnus powstał z pięciu onyksów zaszytych mocno w nickel, otulonych grubymi warstwami sutaszu. Tył wykończony czarną skórką licową. Zapięcie wyplecione. Jakoś nie mogę się przekonać do metalowych, gotowych wykończeń. Nie umiem się w nie wpasować z projektem.
Bransoleta o szerokości max 6 cm i długości części sutaszowej 19 cm plus około 2 cm na zapięcie.










23 komentarze:

  1. Jestem zachwycona jej dostojnością:-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmicznie piękna... może i ja nauczę się kiedyś tak wyplatać... eh, na razie pozostaje mi patrzeć i podziwiać... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest zachwycająca , istne cudo , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu tu zaglądam, Twoje prace są zniewalające. Osiągnęłaś szczyt perfekcji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie:) Mam jednak nadzieję, że szczytu jeszcze nie osiągnęłam, bo nie będzie się dokąd wspinać....

      Usuń
  5. jest prześliczna i widać, że bardzo pracochłonna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna! Nie mogę się napatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Wam za komentarze. Kiełkują mi skrzydełka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gorgeous ... I love it!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś pięknego! Uwielbiam sutasz, ale zazwyczaj prace wykonane w jednym kolorze nie zachwycały mnie...a ta bransoletka swoim pięknem po prostu odbiera mowę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. CUDOWNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Piękna , elegancka, perfekcyjnie wykonana!!!

    OdpowiedzUsuń